Menu witryny
Logowanie

| Etos lewicy |
|
|
|
|
Bez wspólnego zastanawiania się jak działać na rzecz wolności, sprawiedliwości społecznej i upowszechniania oświaty nie może istnieć żywe społeczeństwo mające wewnętrzną dynamikę, może być tylko społeczeństwo lepiej lub gorzej zarządzane. Słowa prof. Andrzeja Mencwela były esencją styczniowej sesji Szkoły działania. Sesję w dniach 22 – 23 stycznia zdominowały tematy związane z programem, rozpoczynającego się w lutym, nowego roku akademickiego. Zajęcia piątkowe poświęciliśmy omówieniu tekstu Agnieszki Graff Pułapka społeczeństwa obywatelskiego. Problemy poruszone w tekście blisko dotykają tego, co w nowym programie Uniwersytetu w Teremiskach określiliśmy jako konieczność podjęcia refleksji nad tym, co robić aby ratować zamierające autonomiczne organizacje społeczne. Część studentów poszła w sobotę do Krytyki Politycznej na spotkanie wokół książki Andrzeja Mencwela Etos lewicy. To, co mówił prof. Mencwel dobrze korespondowało z programem Teremisek, tekstem Agnieszki i naszą piątkową dyskusją. Profesor napisał Etos lewicy ponieważ chciał przypomnieć fragment zapomnianej biografii, który to fragment powinien być elementem zbiorowej biografii Polaków. Profesor przypomniał, że w końcu XIX i na początku XX wieku socjalizm znaczył wzajemne upodmiotowienie, wspólne zastanawianie się jak działać na rzecz wolności, sprawiedliwości społecznej, upowszechniania oświaty. Nawiązując do dzisiejszych problemów podkreślił, że bez tego nie może istnieć żywe społeczeństwo mające wewnętrzną dynamikę, może być tylko społeczeństwo lepiej lub gorzej zarządzane. Jesteśmy w ciemności i jedyne światełka to te, które my zapalamy – przypomniał Conrada. Na zajęciach z Retoryki i argumentacji Paweł Gałkowski w dalszym ciągu ćwiczył ze studentami kompozycję wypowiedzi. Studenci w ramach budowaniu portretu komunikacyjnego wprowadzali w życie konkretne scenariusze fortunnych i niefortunnych wypowiedzi oraz trenowali aspekty związane z autentycznością i wiarygodnością przekazu perswazyjnego.
|





