|
Pojki z ziemniaków i skarpetek |
|
|
|
|
Pajęczyna, węzły, kalambury. To niektóre z zabaw, które włączyliśmy w sobotnie zajęcia Pracowni Białowieskiej Skąd- dokąd. Wykorzystując piękną pogodę większość czasu spędziliśmy na dworze, przed siedzibą Uniwersytetu Powszechnego w Teremiskach bawiąc się i ucząc zarazem. Począwszy od układanki z cyfr poprzez oczka pajęczyny utkanej z lin między drzewami, skończywszy zaś na węzłach, każda z proponowanych gier zakładała wygraną przy zaangażowaniu całej grupy. Studentki Szkoły Działania naszego Uniwersytetu, Dominka Serzysko i Agnieszka Niewińska, przeprowadziły warsztat przygotowujący do fire show. Z ziemniaków, starych skarpet i sznurka robiliśmy pojki - kule którymi się macha. Potem uczyliśmy się nimi operować zaczynając od bardzo prostych obrotów a kończąc na bardziej skomplikowanych figurach. Nie obyło się bez potknięć i poobijanych nóg. Takie i inne cyrkowe umiejętności grupa Pracowni Białowieskiej będzie miała okazję rozwijać podczas 4. Spotkań Teatralnych w Teremiskach, które odbędą się w maju.
|